|
Ośrodek Szkolno - Rehabilitacyjny w Dąbrowie Górniczej |
|
nr 2 Paździe rnik2001 |
|
Redaguje zespół: M. Michalska, D. Nocoń, J. Nowak, M. Stokłosa. Wersja elektroniczna: Z. Skarszewski |
||
|
Witajcie! Już dwa miesiące nauki za nami, czas leci nieubłaganie i bardzo szybko, właśnie skończył się październik. Październik w tym roku był miesiącem ciepłym i pogodnym. A co ciekawego wydarzyło się w naszej szkole? Dnia 2 października szóstoklasiści pisali próbny sprawdzian 2002. W kwietniu Ci sami uczniowie przystąpią do powszechnego i obowiązkowego sprawdzianu kończącego drugi etap edukacji. 12 października obchodziliśmy Dzień Edukacji Narodowej. Uczniowie i wychowawcy klas mło dszych przygotowali z tej okazji uroczystą akademię.Klasy I, III, IV ZET piekły ciasteczka dla wszystkich dzieci i pracowników Ośrodka. Na ręce Pani Dyrektor wręczono kartkę z życzeniami dla wszystkich pracown ików naszej szkoły.W tym samym dniu uczniowie klas pierwszych:
z łożyli uroczyste ślubowanie i byli pasowani na uczniów klasy pierwszej. Uroczystość zakończyła się wręczeniem dzieciom rogów obfitości przez rodziców. |
||
|
Dzień Nauczyciela
... "Życzymy, by ziarno rzucone do duszy naszej nie szło na marne i powołanie w tej pracy potrzebne było cierpliwe i zawsze ofia rne". |
||
|
Dnia 17 października klasy IV - V oraz V - VI były na wycieczce w Kazimierzu Górniczym. Dzieci zwiedzały ZOO - wprawdzie jest bardzo niewielkie, ale zwierzęta: sarny, jelenie, lamy, owce, kozy - były bardzo sympatyczne i przyjaźnie nastawione do dzieci. Spacerowaliśmy również po parku, który mienił się kolorami jesieni, obserwowaliśmy rybaków, łowiących ryby w stawach na terenie parku. Następnie Busem przejechaliśmy nad jezioro, natychmiast przypłynęły do nas łabędzie, szkoda że nie mieliśmy ich czym poczęstować. W parku widzieliśmy również inne ptaki: pawie z mi eniącymi się pięknymi kolorami ogonami, strusie, kaczki, kury chińskie.Wycieczka była udana, pomimo nie najlepszej pogody - mgła i momentami lekka mżawka. Ale.......... my się deszczu nie boimy, a wycieczki bardzo l ubimy. |
||
|
Skończył się październik, na dworze jest coraz chłodniej i smutniej, drzewa utraciły większość l iści.Wolnymi krokami zbliża się zima, nawet się nie obejrzymy a już będziemy rzucać się śnieżk ami. Uczniowie klas starszych w tym roku szkolnym chętnie próbują swoich sił pisząc różne artykuły i wiersze do gazetki szkolnej. Postanowiliśmy otworzyć " KĄCIK TWÓRCZOŚCI UCZNIÓW"Drukujemy drugi odcinek pamiętnika Nieznajomej napisany przez Dagmarę Czajor z gimn azjum.Łucja Nocoń także pisze ciekawe wiersze.............. I artykuł Marcina Jędrecki ego..............HARRY POTTER - prawdziwy bohater literacki, czy kolejny pożeracz czasu? |
||
|
UWAGA !!!! KONKURS. Ogłaszamy konkurs dla wszystkich uczniów naszej szkoły. Na I piętrze korytarza zostały w ywieszone zdjęcia pracowników Ośrodka na nich są o wiele lat młodsi.Może uda się Wam rozpoznać i potraficie wsk azać, którzy to pracownicy.Kto rozpozna największą liczbę zdjęć i zgłosi to do redakcji gazetki otrzyma ciekawą nagr odę.Chętnych zapraszamy do udziału w konkursie. Zachęcamy również do przynoszenia śmiesznych i ciekawych zdjęć z Waszego życia. |
||
|
Przeczytajcie, co piszą Wasze koleżanki i Wasi k oledzy.Karol Dyc z klasy IV pisze jak spędził i co zwiedził w czasie wakacji." MOJE WAKACJE" Moje ostatnie wakacje spędziłem w domu, oraz u babci. Często jeździłem na wycieczki rowerowe z tatą. Zwiedzałem najpierw okolice Dąbrowy Górniczej. Byłem na rowerze na Pustyni Błędowskiej, w Błędowie, Chechle, Łazach Błędowskich, Tucznawie, Łęce, Łośniu, Okradzionowie, Kuźniczce Nowej, Krzykawce, Trzebyczkach, Sikorce, Ząbkowicach Będzińskich, Sławkowie, Strzemieszycach Małych, Strzemieszycach Wschodnich w Kazimierzu Górniczym, Porąbce oraz na Pogorii I.Pojechałem, również pociągiem do Sosnowca i Katowic. Byłem też w Dąbrowie Górniczej w kinie Ars, na filmie Dr Dolittle II. W okolicach Jędrzejowa zwiedziłem na rowerze następujące miejscowości: Warzyn, Zagórze, Krzcięcice, Słaboszowice, Mierzyn, Deszno, Trzciniec, Brynica Sucha, Brynica Mokra, Potok Wielki, Potok Złoty, Skroniow, Sudół Górny, Sudół Dolny, Wilanów, Cierno, Prząsław, Wę gleniec, Dalechowy, Ludwisinów, Piaski.W czasie tych wycieczek oglądałem kościoły, przydrożne kapliczki, pomniki, obiekty przem ysłowe, plantacje, pola uprawne, lasy, rzeczki, stawy, zalewy.Były to udane wakacje. Karol Dyc |
||
|
Dagmara Czajor z gimnazjum pisze o pewnej nieznajomej dziewczynie, której imienia nie znamy. Losy tej dziewczyny będziemy śledzić, co miesiąc.Dzisiaj przeczytajcie odcinek I: " ONA". ŚRODA............................... .Przyszła do szkoły w czapce, chociaż dość śmiesznie w niej wygląda. W swoim ulubionym, p owyciąganym swetrze i tych okropnych spodniach.Siedzi na lekcjach, umiera z nudów, garbi się i robi głupie miny w stronę sufitu. Ma wszystkiego dość. Na przerwie nic jej się nie chce, więc siada na ławce, obok Jacka - kolegi Jacka. Nagle kolega Jacek niepewnie odwraca się w jej stronę i pyta o zadanie z info rmatyki, zdławionym głosem, z takim dziwnym wzrokiem. Ona wyczuwa, że podoba się koledze Jackowi, temu cichemu, nieśmiałemu i nieprzystosowanemu do życia. Robi się jej słabo. Mimo wszystko prostuje plecy i poprawia włosy.Kolega Jacek wpatrzony w nią, pyta o ulubiony kolor. Ona myśli:, co za beznadziejny facet, ale z uporem słodko się uśmiecha. Na lekcjach, już nie stroi głupich min, bo kolega Jacek patrzy na nią z uk osa.....cdn. |
||
|
CZEKAM Czekam na Ciebie tu W Dąbrowie Górniczej Czekam, aż się zjawisz Swoimi słowami mnie Ogrzejesz. Czekam, aż ocieplisz Temperaturę ciała mego I na końcu je spalisz Swymi płomieniami, takTego chcę stopniowo Najlepiej jest. Czekam, aż zniszczysz Ten biegun nas dzielący Jak nie dasz rady, to Cię wspomogę. Tak - czekam na to wszystko Co zdarzy się w ciągu Tych dni. ŁUCJA NOCUŃ |
||